Club CD: Joan Baez - Diamonds and Rust in the Bullring
Ta strona wykorzystuje mechanizm ciasteczek (cookies) do poprawnego działania. Więcej informacji na stronie Polityka Prywatności. Zamknij.

Logowanie

Joan Baez

Diamonds and Rust in the Bullring

  • Joan Baez - Diamonds And Rust In The Bullring
  • 01. Diamonds And Rust (3:46)
  • 02. Ain't Gonna Let Nobody Turn Me Around (1:23)
  • 03. No Woman No Cry (3:45)
  • 04. Famous Blue Raincoat (4:53)
  • 05. Swing Low Sweet Chariot (3:42)
  • 06. Let It Be (3:57)
  • 07. El Preso Numero Nueve (3:13)
  • 08. Llego Con Tres Heridas (2:39)
  • 09. Txoria Txori (2:54)
  • 10. Ellas Danzan Solas (Cueca Sola) (5:35)
  • 11. Gracias A La Vida (5:14)
  • 12. No Nos Moveran (2:13)
  • Joan Baez - vocals, guitar
Add to Basket

189.00 PLN

LP HQ-200g:


Add to Basket

139.00 PLN

SACD Hybr:


Poniższy opis odnosi sie do wydania LPCD45, ale w gruncie rzeczy - idealnie pasuje także do najnowszego tłoczenia winylowego z Quality Records. ******** Płytę prawdziwie audiofilską kupi policzalna grupa Melomanów. Ze względu na jej cenę. Reszta zadowoli się muzycznym "hot dogiem", "paprykarzem szczecińskim", "wątrobianką sądecką". Ekstremiści zdobędą się nawet na gest protestu i dadzą wyraz swojej odwadze pisząc lub telefonując z okrzykiem: Złodzieje! Bandyci! Takie ceny! Zestaw utworów na tej płycie - zapewniam - to żadne arcydzieła. To piosenki, z których przynajmniej połowę gra codziennie nie jedna stacja radiowa. Wystarczy więc pierwszy akord, uderzenie w bęben, a już wiemy, Że to... no... jakżesz TO się nazywa... I zanim przypomnimy sobie, kto zacz i co, już kolejny akord, nowy kawałek, jeszcze lepiej nam znany... No, ten, no! Ach... Słyszałem ostatnio taki szmonces: W przedziale kolejowym siedzi dwóch rabich i jeden żyd. Po kilku godzinach podróży żyd się odzywa: - Miałem nadzieję, że będę świadkiem rozmowy dwóch wybitnych umysłów, a tu cisza! Jeden rabi z politowaniem odpowiada: - Ja wiem wszystko, on wie wszystko, to o czym my mamy rozmawiać?! Więc - wszyscy wszystko wiedzą. Tylko, że co jakiś czas pojawia się płyta jak ta. W technologii LPCDm2, na - moim zdaniem - jednym z najlepszych nośników - HiQualityCD. I siedzimy z otwartą gębą. I słuchamy tych dźwięków prostych, pszaśnych i banalnych - a pięknych i niepowtarzalnych, czystych i puszystych, pełnych i okrągłych, jakby ten powtarzany po stokroć sen - stał się nagle jawą. Po wysłuchaniu tej płyty mogą Państwo kazać mówić do siebie... rabi.

 

Razem z tą płytą inni Melomani kupowali: