Ta strona wykorzystuje mechanizm ciasteczek (cookies) do poprawnego działania. Więcej informacji na stronie Polityka Prywatności. Zamknij.

Logowanie

Dall'ABACO, DAUVERGNE, KAUCHLITZ, VIVALDI, SAMMARTINI, Concerto Koln

Concerto Koln - Live in Kempen

Concerto Köln - Live in Kempen 01. Evaristo Felice Dall'Abaco (1675-1742) - Concerto op. 5 Nr. 3 e-Moll (2:43) 02. Evaristo Felice Dall'Abaco (1675-1742) - Concerto op. 5 Nr. 3 e-Moll (2:06) 03. Evaristo Felice Dall'Abaco (1675-1742) - Concerto op. 5 Nr. 3 e-Moll (3:23) 04. Evaristo Felice Dall'Abaco (1675-1742) - Concerto op. 5 Nr. 3 e-Moll (2:08) 05. Antoine Dauvergne (1713-1797) - Concert et Simphonie op. 4 Nr. 4 A-Dur (3:32) 06. Antoine Dauvergne (1713-1797) - Concert et Simphonie op. 4 Nr. 4 A-Dur (4:17) 07. Antoine Dauvergne (1713-1797) - Concert et Simphonie op. 4 Nr. 4 A-Dur (2:28) 08. Antoine Dauvergne (1713-1797) - Concert et Simphonie op. 4 Nr. 4 A-Dur (5:01) 09. Johann Andreas Kauchlitz (ca. 1740-1808) - Konzert für Mandoline und Orchester D-Dur (4:39) 10. Johann Andreas Kauchlitz (ca. 1740-1808) - Konzert für Mandoline und Orchester D-Dur (2:07) 11. Johann Andreas Kauchlitz (ca. 1740-1808) - Konzert für Mandoline und Orchester D-Dur (3:23) 12. Evaristo Felice Dall'Abaco (1675-1742) - Concerto op. 5 Nr. 3 e-Moll (3:20) 13. Evaristo Felice Dall'Abaco (1675-1742) - Concerto op. 5 Nr. 3 e-Moll (1:43) 14. Evaristo Felice Dall'Abaco (1675-1742) - Concerto op. 5 Nr. 3 e-Moll (3:21) 15. Evaristo Felice Dall'Abaco (1675-1742) - Concerto op. 5 Nr. 3 e-Moll (3:41) 16. Antonio Lucio Vivaldi (1678-1741) - Konzert für Violoncello und Orchester D-Dur (3:12) 17. Antonio Lucio Vivaldi (1678-1741) - Konzert für Violoncello und Orchester D-Dur (3:46) 18. Antonio Lucio Vivaldi (1678-1741) - Konzert für Violoncello und Orchester D-Dur (3:04) 19. Giovanni Battista Sammartini (ca. 1700-1775) - Sinfonie A-Dur (2:08) 20. Giovanni Battista Sammartini (ca. 1700-1775) - Sinfonie A-Dur (2:08) 21. Giovanni Battista Sammartini (ca. 1700-1775) - Sinfonie A-Dur (3:18)
  • Concerto Koln - orchestra
  • Dall'ABACO
  • DAUVERGNE
  • KAUCHLITZ
  • VIVALDI
  • SAMMARTINI

Produkt w tej chwili niedostępny.

Zespół instrumentalistów Concerto Koln oraz niemiecki producent sprzętu high-end, firma MBL współpracują od dawna. Tym jednak razem efektem współdziałania muzyków i techników jest płyta o szczególnych walorach artystycznych i brzmieniowych. Na okładce znajdą Państwo adnotację: high dynamic range recording. I oto znów stajemy przed tym samym, odwiecznym problemem. I znów dzielić wielu spośród Państwa będzie kwestia, która zdolna jest zburzyć high-endową teorię Einsteina (gdyby taka istniała) o niespotykanej wprost, niedoścignionej technice nagraniowej trzeciego tysiąclecia! Stopień skomplikowania współczesnych urządzeń przekracza wyobrażenia nie tylko zdrowego rozsądku. Kiedy jednak trzeba zadziwić świat Melomanów bezkompromisową prawdą brzmienia – sięga się po taśmy z lat 50.i 60. minionego stulecia. Kiedy - wreszcie – dziś chcemy zrealizować nagranie skończenie doskonałe – odwołujemy się do… TECHNOLOGII SPRZED 70-80 LAT! Prezentowana płyta jest kolejnym dowodem na miałkość (i to nie jest prowokacja) współczesnych technik nagraniowych. Proszę Państwa! Bo najważniejsze jest pzrecież aby nagranie, taśma matka, zapis studyjny były idealne. Najdoskonalsze techniki masteringu i remasteringu nie spełnią roli defibrylatora i nie przywrócą do życia nagrania kiepskiego. Żadne XRCD, żadne K2HD nie uratuje dźwięku zapisanego w sposób „przecyfryzowany”. Manekin pozostanie na zawsze manekinem i nie ma sposobu, by uczynić zeń piękność o poranku. Inżynierem nagrania tej płyty jest Jürgen Reis. Dokonał rejestracji występu Concerto Koln przy użyciu zapomnianych już dziś technik i urządzeń. Zrekonstruował tor, jaki był na wyposażeniu studiów w połowie XX wieku. Użył mikrofony o wielkich membranach. Słowem: urządzenia z epoki, nieco zmodyfikowane. I tylko dwa! Oznacza to, że muzycy nie mieli każdy swojego "szepsa", który na odrębnej ścieżce zapisuje partię danego instrumentalisty. Herbert von Karajan wykorzystywał tę technologię. Bywało, zapraszał flecistkę lub skrzypaczkę, by ta zagrała ponownie swoją partię i jej poprawiony zapis wklejał do zestawu, który później był remiksowany. Jurgen Reis ustawił mikrofony tak, by zachować w zapisie dźwiękowym naturalną architekturę ustawienia zespołu. Muzycy wiedzieli, ze muszą całość zagrać bezbłędnie, bo nie będzie żadnej szansy na korektę indywidualnych partii. I oto cała tajemnica tej płyty. Dźwięk niezwykle naturalny; przestrzeń i proporcje – zgodne ze stanem faktycznym. Brzmienie pełne. Nie użyto żadnych technik kompresji. Płyta należy więc do grupy krążków o pełnej dynamice. To oznacza, ze usłyszą Państwo każdy atak forte czy też zejście do pianissimo takie, jak miało to miejsce w czasie występu. Metodami elektronicznymi nie została tu przycięta góra, nie został wzmocniony dół. (Warto taką płytę pierwszy raz przesłuchać przy potencjometrze wzmacniacza cofniętym o 15-20%). I to wszystko. I to aż (!) wszystko. Dlaczego takich płyt jak powyższa jest tak niewiele! Kod promocyjny - na naszym facebooku!

 

Razem z tą płytą inni Melomani kupowali: